United Kingdom, Poland, Israel, Spain, France, United States, Switzerland

 

askaggiephotographer@gmail.com

 

© 2019 by Aggie

Martyna & Tomek

Martyna i Tomek... Jak ja miło wspominam ten czas i przede wszystkim tych ludzi... mega roześmiani, rozgadani, aż szkoda było się rozstawać. I chyba tyle. No dobra, powiem coś więcej ;)

A było to tak.... za górami, za lasami, po balu, tuż przed północą pantofelek został.... a nie!!! stop!!! Opóźnienie, komary i stres czy zdążymy przed zachodem słońca zrobić zdjęcia, czy znajdziemy fajne miejsce na czas i komary, tak one w tej historii są jak przecinki. To była nasza bajka. Ale jak ta bajka zaczęła się rozkręcać, o Bogowie! I to jak! Kiedy już dotarliśmy w tym całym amoku (z komarami)  okazało się, że jest po porostu magicznie. Zachód słońca był taki, że nawet Matejko by takiego nie namalował, no może Da Vinci by się porywał ;) I byliśmy my, praktycznie sami, cała plaża dla nas, cały zachód słońca mieliśmy dla siebie. Strach minął, no a zdjęcia płynęły same. Oni cudni, totalnie naturalni, no kosmos (i komary) .To było magiczne popołudnie. Zobaczcie sami. :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Please reload